zawodowa_mama

Imię i nazwisko
zawodowa_mama
Lokalizacja
WWW
http://zawodowamama.blogspot.com/

  • Wtorek, 27 października 2009

    • 10:54

      logo 'zawodowa mama' especially for me by WojD 2009; all rights reserved; of kors :D

    • 10:46

      codzienny zapis oczekiwania czas zamknąć, stało się, jestem mamą

      default picture
  • Czwartek, 1 października 2009

    • 14:45

      jadę na ktg

    • 14:44

      i truskawki

    • 14:31

      kisiel

    • 11:51

      ciepłe, miękkie ubranka, wszystko bardzo ospale

    • 09:20

      obudził mnie ssący głód

    • 01:17

      bolą plecy, bolą, nie uleczył ich nawet pilot sezonu 6 #House'a

  • Środa, 30 września 2009

    • 09:35

      poranna kawa w porze porannej

  • Wtorek, 29 września 2009

    • 13:39

      gotowe Dziecko pod skórą

    • 13:38

      już się nie niecierpliwię, zapamiętuję ten stan

    • 13:37

      i pewność mam, że to ostatni tydzień z Żuczkiem Bagiennym w brzuchu

    • 13:37

      dni i noce wymieszane, o północy staję przy garach, zaraz zaparzę poranną kawę

  • Niedziela, 27 września 2009

    • 13:18

      ale jest o czym marzyć

  • Sobota, 26 września 2009

    • 13:16

      nie ma o czym pisać

  • Czwartek, 24 września 2009

    • 22:19

      zachowałam spokój i dla równowagi pośniłam sobie makabreski

    • 22:18

      dzień wściekłych macic i histerii

  • Środa, 23 września 2009

    • 21:01

      herbata, czekanie - na Niego, na Nią, na ruch...

    • 20:33

      a tam ciasno, a mi ciężko

    • 20:31

      wyłaź, tu jest fajnie

    • 20:31

      pobiegniemy Córeczko brzegiem morza

    • 20:29

      lekko, lekko, lekko - na palcach, nago lub w jedwabiu

    • 20:29

      gdzieś, gdzie świat tańczy, gdzie wirują kolory i pachną pomarańcze

    • 19:29

      pieluchy moje i DOROSZki to już jest pół plecaka

    • 18:36

      na skraju

  • Wtorek, 22 września 2009

    • 01:46

      i nigdy nie inwestujmy w ROSENTHAL'a, ok?

    • 01:44

      dużo ładnych rzeczy stłukłam w tym miesiącu - umówmy się, że na szczęście #wyraz

    • 00:35

      Mąż upiekł babeczki dla swoich babeczek - na koniec miodowego miesiąca

      default picture
  • Poniedziałek, 21 września 2009

    • 20:37

      teraz prysznic i gorąca herbata - potem się wezmę za poniższe punkty

    • 20:30

      skończyć ten tekst, wyprasować stertę, spakować torbę - być czekaniem i nie robić już nic

    • 19:54

      róże

    • 13:27

      piszę

  • Niedziela, 20 września 2009

    • 22:11

      Miszczu wyjął z pieca babeczki czekoladowe

    • 21:53

      palce polepione gruszką

    • 21:37

      nie napisałam #wyraz

  • Sobota, 19 września 2009

    • 13:33

      nie do opisania - nie do wytrzymania mieszanka zmęczenia, zniecierpliwienia, niepokoju i szczęścia

    • 12:02

      fiolet i kanarkowa zieleń - bdb

    • 12:02

      kontemplacja rozkwitających irysów

  • Czwartek, 17 września 2009

    • 23:48

      mam do napisania tekst przed akcją porodową a czas się kurczy; ja czas poganiam, ale nie piszę - może jutro, może jutro...

    • 23:47

      choć gdyby ktoś mnie teraz zapytał: - czy jestem szczęśliwa? odpowiedziałabym: - jestem.

    • 23:41

      zmieniłam kanał, ale smutno mi okrutnie

    • 23:40

      On wyszedł do radia, oglądałam newsy i podczas jednego się poryczałam

    • 23:39

      nie jest dobrze, nie jest

    • 21:58

      DOROSZKO - naprawdę jeszcze nie jesteś gotowa do drogi? bo mi ciężko już bardzo

    • 21:56

      brzuch jest gigantyczny nie tylko z mojej perspektywy

    • 21:55

      była Krysia z chlebem i Nutka z bukietem irysów

  • Środa, 16 września 2009

    • 21:52

      trzy łyki muskatu, mrrr... zakazany owoc smakuje... dobranoc

    • 10:39

      dopiero wstałam i już mnie bolą plecy

    • 10:33

      imprezy wyglądają tak: kanapa, owoce, nogi w górę i balujemy!

      default picture
    • 10:02

      woda w garnku, chleb w sklepie, otwieram oczy